Rok zająca rozpoczęty

Konferencja w Husowie

Jedna z najbardziej utytułowanych szkół w konkursie „Ożywić pola”, Zespół Szkół im. Jana Raka w Husowie, rozpoczęła tegoroczną edycję programu od konferencji szkolnej z udziałem naukowców z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Zebrani w sali gimnastycznej uczniowie – pod opieką już nowego koordynatora ze strony szkoły, pani Edyty Czepielewskiej – wysłuchali wykładu Andrzeja Krzypkowskiego z Komisji Promocji Łowiectwa i kustosza Muzeum Przyrodniczego przy zarządzie okręgowym PZŁ w Rzeszowie na temat historii łowiectwa, a potem wspaniałej gawędy profesora Marka Koziorowskiego z Zamiejscowego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Rzeszowskiego, przerywanego i zagadkami dla dzieci, i huraganami śmiechu po zabawnych anegdotach na temat szaraka.

Wagę konferencji – zorganizowanej we współpracy z opiekunami akcji z Koła Łowieckiego „Wilk” Włodzimierzem Zwierzykiem i Tadeuszem Ryczajem oraz z pomocą poprzedniego koordynatora wśród nauczycieli, pani Marii Preiss – i wartość działań na rzecz ochrony środowiska doceniły miejscowe władze. Na konferencji był wójt gminy Markowa mgr Zbigniew Kuźniar. Gospodarz szkoły, nowy dyrektor mgr Marek Kochmański obiecał, że jak w poprzednich latach akcja będzie oczkiem w głowie kierownictwa placówki.

Dzieci pochwaliły się przy okazji zorganizowaniem również akcji „Czysty las”, w której uczestniczyło około 40 uczniów. I zapowiedziały, że skoro już tyle dowiedziały się o zającu, to na pewno wykorzystają tę wiedzę przy okazji realizacji programu „Ożywić pola”.

MG

Mochnaczka zaczyna „Rok zająca”

W naszej maleńkiej szkole podstawowej w Mochnaczce Niżnej, nieopodal Krynicy Zdroju, gościliśmy koordynatora akcji „Ożywić pola” Mirosława Głogowskiego. Zainspirowani jego wizytą rozpoczęliśmy kolejny – to już trzeci – rok udziału w tej wspaniałej akcji.

Pan Mirosław przeprowadził z dziećmi biorącymi udział w tej akcji wspaniałą i bogatą w treści prelekcję, właśnie na temat zająca. Już dzień później długoletni opiekun tej szkoły z ramienia Wojskowego Koła Łowieckiego nr 128 „Jeleń” z Krynicy Zdroju, Piotr Pasek, w porozumieniu z nauczycielką, mgr Barbarą Przanowską, zorganizowali wycieczkę na zbocza góry Piorun pod hasłem „Rozpoczynamy rok zająca”.

Trasa wycieczki biegła w górę potoku Fataloszka. Tam dr inż. Tadeusz Kubacki, pracownik naukowy ówczesnej Akademii Rolniczej im. H. Kołłątaja w Krakowie w latach 80. ubiegłego stulecia dokonał pierwszej reintrodukcji bobrów. Zakrzaczona dolina Fataloszki, porośnięta wierzbą i olchą i innymi roślinami najniższego piętra, jest wspaniałym biotopem dla zwierzyny drobnej. Dzieci z Mochnaczki w ubiegłym roku założyły tam remizę, wzbogacając istniejące już zadrzewienia i zakrzaczenia nowymi gatunkami roślin, preferowanymi przez bytującą tam zwierzynę.

Myśliwi stwierdzili, że nasadzone drzewka i krzewy rozrastają się znakomicie, ale niektóre z nich zostały prawie całkowicie zgryzione przez wszędobylskie sarny i – uwaga – zające, których niewiele bytuje w górach, a te, które tu się zadomowiły, mają się znakomicie mimo dużej presji drapieżników, w tym gatunków skrzydlatych. Mają się po prostu gdzie ukryć, choć z roku na rok obserwuje się znaczny wzrost populacji kruków, srok, jastrzębi.

Biorąc pod uwagę te zachowane dotychczas cuda natury, ale i postępującą degradację naturalnego środowiska człowieka, należy koniecznie włączyć się w tę wspaniała akcję zainicjowaną przez „Łowca Polskiego” i my – myśliwi z WKŁ „Jeleń” z Krynicy Zdroju, wraz z gronem pedagogicznym kierowanym przez dyrektor mgr Renatę Radzik, wspomaganą przez mgr Przanowską, rozumiemy cel i zadania akcji „Ożywić pola”.

Wycieczka do lasu skończyła się małą niespodzianką. Nad Fataloszką czekał na nas przy palącym się ognisku łowczy koła, który zaprosił wszystkich na pieczone kiełbaski. Opowieściom o życiu zwierząt, a szczególnie o zającu, o remizach i innych cudach natury nie było końca.

Piotr Pasek
Krynica Zdrój 18 września 2009 r.

Zające z Szelejewa

26 września uczniowie klasy pierwszej z gimnazjum z Zespołu Szkół im. Błogosławionego Edmunda Bojanowskiego w Szelejewie Pierwszym koło Gostynia (Wielkopolska), wraz z wychowawcą Pawłem Furmaniakiem, wzięli udział w akcji reintrodukcyjnej zajęcy, zorganizowanej przez myśliwych z Koła Łowieckiego nr 19 „Jeleń” z Piasków. Na rowerach dotarli do lasu w pobliżu leśniczówki, gdzie myśliwi przygotowali wolierę adaptacyjną dla zajęcy. Była okazja do obejrzenia całego ogrodzonego terenu, na którym zasadzono topinambur, by zajączki miały się gdzie schować.

Młodzież wysłuchała prelekcji na temat samego programu reintrodukcji. Potem dzieci pomagały przenosić klatki ze zwierzętami w pobliże zarośli topinamburowych. Myśliwi wyjaśnili młodzieży, że wolność zajęcy na razie musi być ograniczona, by zwierzęta przyzwyczaiły się do nowych warunków bytowych i nauczyły się samodzielności.

Na zakończenie dzieci przeprowadziły wywiad z łowczym z Koła Łowieckiego „Jeleń” z Piasków Wielkopolskich Adamem Wytykowskim, zadając mu m.in. pytania: Dlaczego maleje liczba zajęcy w Polsce? Skąd pochodzą sprowadzone zające? Ile czasu spędzą w zagrodzie i kiedy będą wypuszczone na wolność? Jak długo przeciętnie żyje na wolności zając? Ile zajęcy rodzi się w jednym miocie? Co jest największym zagrożeniem dla zajęcy? Czym różni się zając od królika? Rezultaty tego wywiadu opublikowane zostały na szkolnej stronie internetowej.

(bg)


 
Ożywić pola 2009/2010 - Rok zająca. © Łowiec Polski 2009